Bita przez meza

wt., 07/10/2007 - 11:27

Witam wszystkich. Czy ktos moze mi pomoc i doradzic co powinnam zrobic gdy moj maz pobil mnie juz 2 raz. Tym razem bil mnie gdy trzymalam nasze dziecko na rekach, 18 miesieczna dziewczynke. Zostalam zabrana przez karetke,bo kopal mnie w glowe i nogi. Wezwani zostali tez carabinierzy.Dlugo by o tym pisac a ja nie chce do tego wracac. Jedni mi radza aby zrobic D'anunncio a inni odradzaja. Bardzo sie boje ze nie zdolam sie utrzymac ze swojej pensji. Do polski nie chce wracac, chyba ze nie bede miala wyboru.Slyszalam cos o telefonie dla kobiet bitych,ale nawet nie wiem gdzie szukac. Pomozcie mi,prosze.

  1. Anonim on wt., 07/10/2007 - 11:27

    Rozumiem Cię że boisz ze sobie nie poradzisz bez niego..ale czy chcesz żyć z takim czlowiekiem co Cie nie szanuje i bedziesz sie bac kazdego dnia co nadejdzie bo nie wiesz co Cię może spotkac, czy Ci coś znow zrobi...a zrobi napewno!
    Sprobuj porozmawiac z przyjaciółmi ,napewno Ci jakoś pomogą..a rade dasz sobie napewno...bedzie Ciezko owszem...ale z czasem bedzie coraz to lepiej...i nie bedziesz musiala sie obawiac tego damskiego boksera.

    POzdrawiam
    i badz silna


  2. Anonim on wt., 07/10/2007 - 11:27

    Mam tylko 1 kolezanke polke,ktora mieszka 2 min. odemnie. Problem w tym,ze ona w ten dzien przyszla mi z pomoca i sama tez oberwala.Potym wszystkim jej maz zabronil kontaktow w obawie o zycie jej i ich dziecka. Pozatym jak zauwazylam we Wloszech ludzie niechetnie pomagaja w takich sytuacjach i wola stac obok.Ja chcialam sie tylko dowiedziec czy moge dostac mieszkanie (to gdzie teraz mieszkamy jest wynajete) i gdzie moge szukac pomocy. Czy sa jakies instytucje? I czy moze mi ktos wytlumaczyc co bedzie jak zloze te cale D'annuncio (mam na to 90 dni) czy ma to jakis sens?


  3. Anonim on wt., 07/10/2007 - 11:28

    jezeli mieszkasz w wiekszym miescie radzilabym ci zwrocic sie do polskiej parafii lub do siostr zakonnych.rob denuncie kobieto i uciekaj od niego (nie znosze damskich bokserow)


  4. Anonim on wt., 07/10/2007 - 11:28

    Mieszkam w malej miejscowosci i nie ma tutaj zadnych polskich placowek.


  5. Anonim on wt., 07/10/2007 - 11:28

    Pamietaj,zawsze trzeba zrobic obdukcje lekarska-aby to co zejdzie z ciala (siniaki) zostalo na papierze!rozumiesz,musisz chronic siebie!W podobnej sytuacji Polkom w Irlandi i Angli sa odbierane dzieci,gdyz kobieta pozostajac z partnerem ktory ja bije nie jest w stanie ochronic siebie -chodzi posiniaczina ,pobita ,a co dopiero ochronic dziecko!Matka moze tam zatrzymac dziecko pod warunkiem odejscia od partnera roniez Polaka,bo nasi panowie tez nie grzesza rozumem...naprawde tak jest.Chron siebie.Pamietaj- Atak jest najlepsza obrona!!!!!,nie daj sie !


  6. Anonim on wt., 07/31/2007 - 20:08

    spróbuj tu to załatwić
    http://www.volontariato.lazio.it/telefonorosa/

    Witaj, mozesz zadzwonic pod jeden z tych numerow i opowiedziec o Twojej sytuacji i poprosic ich o rade, co robic.
    tel. 06 / 375 182 61
    06 / 375 182 62
    http://www.amnesty.it/pressroom/ra2006/italia.html?page=ra2006
    Moim zdaniem powinaść wrocic do Polski i zacząć
    ostrzegac inne dziewczyny przed błedami